Szanowny Panie Ministrze! Pragniemy wyrazić głębokie zaniepokojenie w imieniu swoim i swoich wyborców faktem,

   Szanowny Panie Ministrze! Pragniemy wyrazić głębokie zaniepokojenie w imieniu swoim i swoich wyborców faktem, iż w województwie dolnośląskim komornicy zajmują konta bankowe zadłużonych szpitali. Taka sytuacja miała miejsce we Wrocławskim Akademickim Szpitalu Klinicznym, gdzie ponad 8 mln zł trafiło na konto komornika zamiast na leczenie pacjentów. Jeśli szpital nie dostanie pieniędzy, zapowiada zamykanie klinik. Na pierwszy ogień ma iść ta, której utrzymanie jest najbardziej kosztowne i w której leczą się najciężej chorzy pacjenci: Klinika Hematologii i Onkologii.

   Szpitale należące do Akademii Medycznej we Wrocławiu, w tym Akademicki Szpital Kliniczny, są zadłużone na ponad 280 mln złotych. To jedna czwarta całego zadłużenia dolnośląskiej służby zdrowia.

   Największy niepokój wzbudza jednak fakt, iż szpital pełni jednak niezwykle ważną rolę w tym regionie: co roku przyjmuje ponad 60 tysięcy pacjentów. W obecnej chwili we wrocławskich klinikach leży blisko 1000 osób. Szpitale znalazły się w dramatycznej sytuacji po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Narodowy Fundusz Zdrowia musi teraz przekazywać wszystkie pieniądze na leczenie komornikom, którzy tego żądają. W tak trudnej sytuacji jest również szpital w Legnicy, któremu komornik również zajął wszystkie pieniądze przeznaczone na leczenie pacjentów. Polska służba zdrowia jest zadłużona na ponad 4 miliardy złotych, z czego pieniądze uzyskają tylko te szpitale najpotrzebniejsze, gwarantujące pacjentom specjalistyczne leczenie.

   W Klinice Hematologii i Onkologii Dziecięcej leczeni są pacjenci chorzy na białaczkę i innego rodzaju schorzenia nowotworowe. Są to dzieci z różnych województw, dla których przerwanie leczenia i zamkniecie tej kliniki będzie oznaczało śmierć. Rodzice tych dzieci są zrozpaczeni. Miesięczne leczenie małych pacjentów kosztuje 1.5 mln zł.

   Proszę o udzielenie nam odpowiedzi na następujące pytanie: Jak długo zadłużone szpitale będą czekać na pomoc finansową? Czy w ogóle ją uzyskają? Czy zdrowie dzieci chorych na nowotwory nie jest sprawą priorytetową i nic nie powinno być przedkładane ponad to? Czy dyrektorzy szpitali, których zadłużenie wzrastało w wyniku zaniedbań lub zaniechań, nie powinni ponieść konsekwencji?

   Posłowie Józef Stępkowski

   i Adam Ołdakowski

   Warszawa, dnia 12 lutego 2007 r.


no host | 906 | brak hosta | wymiana linkow | niezarejestrowana strona Dj Luna Johan Gielen